Languages Podcasts Polish Polish with John

O grzeczności – Polish with John dla zaawansowanych! Episode #20

Savoir vivre is an important thing, isn’t it? This time in Polish With John I share a few tips on this topic. Enjoy!

Exercises (ćwiczenia):

1. Complete the gaps with nouns in correct form (Uzupełnij luki rzeczownikami w poprawnej formie):

a. W … (kiosk) i … (sklep) mówimy “dzień dobry” i “do widzenia”.

b. Niektórzy mówią po polsku bez … (akcent), ale popełniają … (błąd) gramatyczne.

c. Wiele … (osoba) niestety nie przestrzega zasad … (grzeczność).

2. Complete the gaps with verbs in correct form (Uzupełnij luki czasownikami w poprawnej formie):

a. Dzień dobry. Jak … (ja – móc) panu pomóc.

b. Proszę pana, gdzie pan … (mieszkać).

c. Jesteśmy w bardzo dobrych relacjach z sąsiadami i … (mówić) sobie na “ty”.


Transcript

Witam w nowym odcinku podcastu Polish with John dla zaawansowanych. Jest to podcast dla uczących się polskiego na wyższym poziomie. Do każdego odcinka będzie załączony zapis całego tekstu na moim blogu polishwithjohn.com. Linki znajdziecie w opisie.

W jednej z najważniejszych książek w historii polskiej literatury jeden z bohaterów wypowiada takie słowa:

Ale co dzień postrzegam, jak młódź cierpi na tem,

Źe nie ma szkół uczących żyć z ludźmi i światem.  […]

W uczciwości, w grzeczności; a ja powiem śmiało,

Grzeczność nie jest nauką łatwą ani małą.

O tej grzeczności chciałem dzisiaj trochę porozmawiać. Zaczęło się od zupełnie niewinnej sytuacji w kolejce. Ktoś przede mną robił zakupy w kiosku i, moim zdaniem, dosyć obcesowo, czyli niegrzecznie, zwracał się do ekspedientki. Kupował i rejestrował kartę SIM do telefonu, więc przez przypadek dowiedziałem się, że jest obcokrajowcem, bo użył paszportu, a nie dowodu osobistego. Mówił po polsku bardzo dobrze, bez akcentu. Zabrakło jednak czegoś, czego nie uczą książki do gramatyki. Chodzi o styl jakim się posługujemy. O intonację naszych wypowiedzi. To samo zdanie może brzmieć przecież zupełnie inaczej. Oto przykład normalnej, neutralnej intonacji: Poproszę dwa bilety tramwajowe. A teraz trochę mniej miło: Poproszę dwa bilety tramwajowe. No i bardziej przyjaźnie: Poproszę dwa bilety tramwajowe. Taka mała sprawa, a tak dużo zmienia.

W Polsce przyjęte jest witać się z osobami, z którymi będziemy rozmawiać. W sklepie, kiosku wypada powiedzieć “Dzień dobry” czy “Do widzenia”. Oczywiście, nie każdy tak mówi, ale też nie każdy, co trzeba ze smutkiem stwierdzić, jest dobrze wychowany. Dobrze wychowany, czyli potrafi się zachować odpowiednio w każdej sytuacji. Dlatego ja w sklepie staram się używać tonu przyjaznego, bo rozmawiam z drugą osobą. W Polsce nie ma zwyczaju pytać przy powitaniu “Co słychać”, jak na przykład w Anglii. Ale za to “dziękuję” czy “poproszę” mogą nam bardzo pomóc. Naturalnie, ponieważ nie znamy tej osoby, która nas obsługuje i nie jesteśmy z nią na “ty” zwracamy się per “pan/pani”. Taki dialog może wyglądać w ten sposób:

Pani w sklepie, ekspedientka: Dzień dobry. Co Panu podać?

Klient: Dzień dobry. Poproszę kilo jabłek i mleczną czekoladę.

Ekspedientka: Proszę bardzo. Czy coś jeszcze?

Klient: Nie, dziękuję. Ile płacę?

Ekspedientka: Pięć złoty.

Klient: Proszę bardzo. Dziękuję. Do widzenia.

Ekspedientka: Dziękuję. Do widzenia.

Nie chcę oceniać tamtej osoby. Być może taka rozmowa w innym kraju wyglądałaby inaczej. Z pewnością dla Polaka angielska grzeczność jest trochę przesadzona (choć często miła). Z drugiej strony Polacy, którzy mieszkają w Anglii mogą wydawać się trochę niegrzeczni, bo nasze standardy są po prostu różne. Stąd w tym odcinku krótki przepis. Używajmy dzień dobry, do widzenia, poproszę, dziękuję i formy pan/pani. Jeżeli dołożymy do tego intonację, to będzie super, a z uśmiechem na twarzy będzie idealnie. Ten uśmiech i przyjazny ton zastąpią wszystkie nasze braki językowe.

Jeszcze kilka słów o tym kiedy mówimy na ty, a kiedy na pan/pani. To jest trudna sztuka, bo można pogubić się w detalach. Są jednak pewne rady. Jeżeli kogoś nie znamy i nie jest to dziecko, to raczej mówimy na pan/pani. Chyba, że jesteśmy w klubie, dyskotece czy pubie i ta osoba jest mniej więcej w naszym wieku albo młodsza. Na ty mówimy do dzieci i znajomych. Do wszystkich pozostały na pan/pani. Raczej lepiej pomylić się i powiedzieć pan/pani niż na odwrót. Naturalnie większość osób, kiedy usłyszy, że ma do czynienia z obcokrajowcem nie obrazi się, bo ktoś źle się do kogoś zwrócił. Raczej ucieszy się, że ktoś stara się nauczyć naszego języka!

To tyle na dzisiaj. Mam nadzieję, że pomogłem Wam choć trochę w praktycznym używaniu języka, taki, aby nikogo nie obrazić, a okazać grzeczność. Dziękuję za to, że byliście ze mną. Na blogu ioannesoculus.com albo polishwithjohn.com znajdziecie zapis całego odcinka oraz dodatkowe materiały. Będę także bardzo wdzięczny za wsparcie przez serwis Patreon, ponieważ chcę dalej tworzyć dla was podcasty. Dla wspierających co jakiś czas umieszczam na serwisie dodatkowe materiały. A następny odcinek Polish with John dla zaawansowanych już za tydzień! Trzymajcie się zdrowo!

Zapis podcastu można też pobrać w formacie PDF: Polish with John dla zaawansowanych #20 – O grzeczności

You can subscribe to my podcast directly at Spreaker: Polish With John or find my on Spotify.

 


Music used in the podcast:

“Sing Swing Bada Bing” Doug Maxwell/Media Right Productions; source: https://www.youtube.com/audiolibrary/music (attribution not required)


Key to exercises (klucz do ćwiczeń):

1. a. kiosku, sklepie; b. akcentu, błędy; c. osób, grzeczności

2. a. mogę; b. mieszka; c. mówimy


 

About the author

Ioannes Oculus

Passionate book lover addicted to fantasy, interested in astronomy, family history, technology, social media and foreign languages. Currently working in IT company.

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.