Recenzje

Piotr Gociek, Czarne Bataliony

Piotr Gociek, "Czarne bataliony"
Written by Ioannes Oculus

Piotra Goćka większość kojarzy zapewne bardziej z radia, niż kariery literackiej. Dziennikarz zaczynał jako prowadzący znanego niegdyś programu „Do kina czy na film” radia RMF FM. Później miewał różnego rodzaju rotacje zawodowe, by od roku 2006 zacząć pisać w prasie. Mimo, iż wcześniej już pojawiały się jego publikacje — chociażby zbiór wierszy „Trzeci kamień od słońca” — to pierwszą powieść wydał w roku 2012. Demokrator, bo o niej mowa, to książka satyryczno-fantastyczna, którą Piotr Gociek kupił sobie uznanie wśród czytelników. Teraz znów powraca do literatury fantastycznej wydając  z pomocą Fabryki Słów zbiór opowiadań Czarne Bataliony.

Ceniony publicysta spróbował swoich sił w literaturze i z sukcesem wkroczył na pole królowej polskiej literatury – fantastyki.

Rzeczywistość jest przesiąkliwa jak benzyna. Nawet fantastyka nie zdoła się od niej uwolnić. Podobnie jak zbrodnia sprzed lat kala szczęśliwą komunistyczną utopię z tytułowego opowiadania “Czarne Bataliony”. Na tym właśnie polega siła tej prozy.

Andrzej Pilipiuk

 

To, co od razu przykuwa uwagę z księgarskiej półki, to interesująca okładka zbioru, która nieco odbiega od standardu jakim Fabryka Słów kieruje się przy „ubiorze” swoich dzieł. Ten fakt wskazuje bez wątpienia, że i wnętrze nie będzie byle jakie a czytelnik może spodziewać się czegoś nowego. Ja osobiście bardzo lubię zbiory opowiadań, gdyż jest to paleta twórczości danego autora, jego swoista próba pomysłów oraz tego, co może czytelnikom zaproponować. Dzisiaj, kiedy fantastyka przeżywa swój bujny rozkwit trudno stworzyć coś nowego, coś co nie będzie powielało wymyślonych już kiedyś szablonów. Nie twierdzę jednak, że posługiwanie się gotowymi schematami i światami jest złe, nic bardziej mylnego! Jednak nic chyba nie cieszy bardziej, niż powiew świeżości na rynku, pomysł, który jest pierwszy i który wnosi coś nowego. Moim zdaniem książka Piotra Goćka aspiruje właśnie na takie dzieło.

Na książkę składa się dziewięć opowiadań różnej objętości. Łącznie tworzą 370 stron fantastycznej przygody. Trudno jednoznacznie orzec, jaka jest tematyka zbioru. Opowiadania są całkowicie różne i fabularnie nie mają żadnego czynnika wspólnego. Raz mamy do czynienia z niedaleką przyszłością, innym zaś razem przenosimy się do czasów narodzin Chrystusa, by poznać prawdziwe oblicze Trzech Króli. Charakterystyczną cechą wszystkich tekstów jest jednak styl jakim posługuje się pisarz. Opowiadania trudno sklasyfikować, jest to bardzo szeroko pojęta fantastyka. Historie posiadają nieco czarnego humoru, w moim odczuciu są również lekko surrealistyczne. Czytając książkę Goćka miałem wrażenie, że jest to swoisty zbiór sennych marzeń człowieka z bardzo rozwiniętą wyobraźnią. A sny, jak to sny – rządzą się swoimi prawami i mimo, iż czasem bywają całkowicie “porąbane”, to jednak na swój sposób tworzą spójną historię.

Czy jednak słowa „nowe” i „świeże” od razu znaczą „znakomite”? Na pewno nie. Chociaż zbiór opowiadań Piotra Goćka zły nie jest, to w moim odczuciu brakuje mu ikry— czegoś, co zatrzymałoby czytelnika na dłuższy czas nie pozwalając oderwać się od tekstów. Opowiadania absolutnie mnie nie znudziły, ale nie były też szczególnie wciągające. Po książkę sięgałem tylko z braku innych zajęć, a nie potrzeby poznania dalszej części. Autor w rozdziale Posłowie mówi nam, że Czarne Bataliony to jedynie początek jego przygód z fantastyką, w jego głowie ponoć zamieszkuje sporo pomysłów czekających przelania na papier. Mam szczerą nadzieję, że następne teksty które ujrzą światło dzienne będą lepsze, bo Pan Piotr talent niezaprzeczalnie posiada. Grunt, to dobrze go wykorzystać!

About the author

Ioannes Oculus

I am addicted to languages, both modern and ancient. No language is dead as long as we can read and understand it. I want to share my linguistic passion with like minded people. I am also interested in history, astronomy, genealogy, books and probably many others. My goals now are to write a novel in Latin, a textbook for Latin learners, Uzbek-Polish, Polish-Uzbek dictionary, modern Uzbek grammar and textbook for learners. My dream is to have a big house in UK or USA where I could keep all my books and have enough time and money to achieve my goals.

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.