Ten dzień powinien przejść do historii literatury, dzisiaj bowiem miała miejsce oficjalna premiera jednej z wyjątkowych książek – Sońki Ignacego Karpowicza. W ostatnim czasie promowaliśmy fragmenty czytane przez znanych aktorów. Jeśli jeszcze Wam mało, to dziś mamy kilka fragmentów.
Recenzję książki publikowaliśmy wczoraj (Ignacy Karpowicz, Sońka). Jest w niej coś z lustra, w którym można się samemu przejrzeć, wejść we własną duszę. Książka uzależnia, co zostało stwierdzone doświadczalnie na własnej skórze.
Dla formalności zamieszczany także opis samej książki:
W życiu Sońki wszystko skończyło się dawno, dawno temu, wraz z wojną. Przeżyła i poczuła wtedy tyle, że później już ani żyła, ani czuła, mając jedynie wspomnienia i psią obrożę z gotyckim napisem. Przypadkowe spotkanie przy wiejskiej drodze daje początek opowieści, która wreszcie może zostać wysłuchana.
Powiernikiem Sońki zostaje Igor — wzięty reżyser teatralny — który niespodziewanie znalazł się gdzieś poza zasięgiem sieci komórkowych. Na bieżąco przekształca historię staruszki w sztukę teatralną, tworząc własną wersję wydarzeń. A kiedy zdawać by się mogło, że wyczerpał już limit pomysłów, w wiejskiej chacie pojawia się Ignacy, o którym Igor uporczywie próbował zapomnieć…
Sońka to wielka, ale kameralna, prosta, choć niełatwa, wyciszona, lecz kipiąca emocjami, pacyfistyczna, a jednocześnie brutalna historia przepełniona miłością. Autor wykorzystuje konwencję romansu wojennego, by opowiedzieć o kiedyś i teraz; o tu i tam; o piekle i raju pamięci.
Ignacy Karpowicz po raz kolejny zaskakuje, jeszcze bardziej zachwyca i udowadnia, że po sukcesach Balladyn i romansów oraz Ości na dobre wszedł do literackiej superligi.
Fragment książki można pobrać >> tutaj <<!